Wszystkie gry ze Spidermanem #3 – lata 2002 – 2018

ps4 spiderman

Peter Parker ma już na koncie prawie 40 występów w różnych grach (!). Spróbujemy je tutaj pokrótce omówić w kolejności ich pojawiania się na rynku. Z racji ogromu materiału artykuł podzielony jest na trzy części. Jest to trzecia część artykułu i obejmuje lata 2002-2018.  Jeśli macie ochotę poczytać o grach z poprzednich lat, tutaj znajduje się część pierwsza, a tu część druga.

Spider-Man 2 (2004)

Pierwsza gra ze Spidermanem oparta o mechanikę sandboxów. Gracz może wypełniać główne misje fabularne lub zajmować się pomniejszymi przestępstwami dokonywanymi na ulicach Nowego Jorku. Rozgrywkę można urozmaicać, zajmując się bardziej przyziemnymi czynnościami, takimi jak rozwożenie pizzy. Takie spider-GTA. Oprócz otwartego świata i nieco ulepszonej grafiki gra oferuje rewolucyjny system huśtania się na sieciach. W poprzednich grach pająk chwytał się siecią dosłownie wszystkiego. Nawet jeśli stał na dachu najwyższego budynku, wciąż mógł strzelić siecią w niebo i dalej się bujać. W Spider-Man 2 twórcy umieścili realistyczny system, w którym Człowiek Pająk może łapać się jedynie fizycznych obiektów. Całość jest tak dobra, że samo huśtanie się nad Nowym Jorkiem jest świetną zabawą. Fabularnie gra jest luźną adaptacją filmu pod tym samym tytułem. Mamy główny wątek doktora Octopusa oraz galerię innych postaci takich jak: Mysterio, Rhino, Shocker czy Black Cat. Spider-Man 2 to jedna z najlepszych gier z Człowiekim-Pająkiem. Jeśli jednak nabraliście ochoty na pogranie w nią na swoim PC to mam dla was złe wieści. Port PC został wykonany przez inną firmę i paradoksalnie jest jedną z najgorszych gier ze Spidermanem. Gra jest strasznie okrojona i wykonana z myślą o młodszych graczach. Wszystko w niej jest gorsze: grafika, sterowanie, fizyka i tragiczna praca kamery. Więc najlepszą opcją, aby pograć w drugą odsłonę tej serii, jest wyciągnięcie zakurzonej konsoli z szafy (Xbox, PS2, Gamecube), lub odpalenie emulatora.
Istnieją też wersje tej gry na konsole Nintendo DS, oraz Gameboy Advance. Obie są przeciętnymi platformówkami akcji, jednak wersja na DS renderuje grafikę w 3d, podczas gdy GBA oparta jest na grafice 2d. Można pograć, ale to zwykłe przeciętniaki.
Ocena 8/10 (konsole) 3/10 PC 5/10 konsole przenośne

Ultimate Spider-Man (2005)

Ekipa odpowiedzialna za konsolową wersję Spider-Mana 2 powróciła rok później z kolejną grą. Podobnie jak Spider-Man 2, Ultimate Spider-Man jest grą z otwartym światem. USM wyróżnia o wiele luźniejsze podejście. Jeśli Spider-Man 2 celowało w realizm, tak tutaj mamy radosną komiksową rozrywkę. Wrażenie to wzmaga cel-shadingowa grafika. Fabularnie gra nie jest związana z żadnym filmem i jest całkowicie oryginalna. Historia opowiada o początkach Spidermana, kiedy to Peter Parker był jeszcze nastolatkiem, Czyli trochę jak w Homecoming. Poprawiony został model walki. Mimo odmienności USM pod względem fabularnym jest jedną z najlepszych gier ze SM. Warto też dodać, że w grze gramy także Venomem
Podobnie jak w przypadku Spider-Man 2 istnieją wersje tej gry na konsole przenośne. Są zwykłymi przeciętnymi platformówkami.
Ocena: konsole 8/10 przenośne 5/10

Spider-Man: Battle for New York (2006)

Wydana jedynie na konsole przenośne prosta platformówka. W grze sterujemy na zmianę Człowiekiem Pająkiem i Zielonym Goblinem, który z jakiegoś powodu wygląda jak Hulk. Gra jest kiepska i mało grywalna. Mimo iż lwią część czasu spędzamy walcząc z przeciwnikami, system ciosów jest bardzo słaby. Jedyne co zasługuje na większą uwagę to ręcznie rysowane cutscenki.

4/10

Spider-Man 3 (2007)

Spider-Man 3 był bardzo wyczekiwanym filmem, z którym wiązano duże nadzieje finansowe. Podobne wiązano też z grą. Dlatego powstała ona na praktycznie każdą dostępną platformę. Większość z nich jest przeciętna, jednak i tak udały się lepiej niż nieszczęsny film. Być może ocalił je to, że są oparte bardzo luźno na fabule filmu.
Najlepsze i najładniejsze są wersje na PC, Xboxa 360 and PlayStation 3. Do przeciwników znanych z filmu dodano postacie: Lizarda, Kravena i Scorpiona. Gra rozwija pomysły z poprzedniej odsłony cyklu, jednak jest od niej nieco słabsza. Gra jest też zablokowana do 30 fps.
Wersje na PlayStation 2, Nintendo Wii i PSP, używają tego samego szkieletu fabularnego, jednak niektóre postacie poboczne zostały usunięte, co powoduje, że gra w tych wersjach jest znacznie krótsza. Co ciekawe wersja na PlayStation 2 wygląda gorzej od Spider-Mana 2 na tę samą konsolę. Wersja na Wii wykorzystuje nunchuki do przemieszczania się. Mimo iż mechanika ta została zaimplementowana poprawnie, poruszanie się w ten sposób na początku jest trudne, a po jakimś czasie zaczyna nudzić. Wii ma też bardzo brzydką grafikę, odstającą od standardów tej konsoli. Oprócz tego istnieją też wersje SM3 na konsolki przenośne, jednak tradycyjnie są one platformowymi przeciętniakami.
Oprócz wymienionych wyżej problemów, we wszystkich wersjach problemem jest momentami irytująca praca kamery oraz wysyp misji typu Fed-ex.

6/10

  Street Fighter - Adaptacje gier wideo

Spider-Man: Friend or Foe (2007)

Gra oryginalna będąca radosną wariacją różnych komiksów z Człowiekim Pająkiem. Spiderman musi staczać pojedynki ze swoimi największymi przeciwnikami, po to aby ich rekrutować i z ich pomocą pokonywać kolejnych wrogów. Całość okraszona jest dużą ilością humoru. Wszystko brzmi jak kupa zabawy i tak jest…przez pierwsze 10 minut. Później zaczynamy się orientować, że cała gra jest zwykłą chodzoną bijatyką – niesamowicie nudną i repetytywną a największym wrogiem jest monotonia. Po prostu wchodzimy do nowego pomieszczenia i zostajemy w nim, dopóki nie obijemy wszystkich przeciwników, po czym idziemy do następnego pomieszczenia. Na dodatek gra jest bardzo prosta i nie stawia przed graczem żadnego wyzwania. Zmarnowany potencjał. Aby jednak oddać twórcom sprawiedliwość, trzeba wspomnieć, że w grze znajdują się naprawdę ładne i efektowne cutscenki.

5/10

Spider-Man: Web of Shadows (2008)

Powrót pająka do poważniejszych klimatów. Epidemia symbionta opanowuje Nowy Jork, zmieniając ludzi w krwiożercze zombie a pozytywnych superbohaterów w potwory. Kiedy infekcja rozszerza się, na miasto zostaje nałożona kwarantanna, a Nowy Jork zmienia się w piekło na ziemi. Podczas gry współpracujemy z różnymi postaciami z uniwersum Marvela. Spiderman jest także zainfekowany symbiontem, jednak on jako jedyny potrafi go kontrolować. Dzięki temu w dowolnym momencie gry możemy zmienić nasz kostium, a co za tym idzie, zestaw specjalnych umiejętności. Czerwony Spider jest szybszy a czarny silniejszy. Twórcy jednak poszli z tym o krok dalej i wprowadzili nie do końca udany system wyborów moralnych. W kluczowych miejscach gry możemy dokonać wyboru w rodzaju: bić dalej przeciwnika do nieprzytomności czy przemówić mu do rozsądku. Pomysł ciekawy jednak zmarnowany, gdyż wybory same w sobie nie mają wpływu na zakończenie gry.
Od strony grywalności gra jest satysfakcjonująca, jednak liczne glicze i bardzo zła praca kamery potrafią popsuć radość. Mimo wszystko warto spróbować. (Pełna recenzja tutaj)

7/10

Spider-Man: Toxic City (2009)

Platformówka połączona z chodzoną bijatyką. Uwagę zwraca ładna pixelartowa grafika. Niestety animacja jest trochę niedopracowana. Całość wygląda jak gra z automatów z początku lat 90. i właśnie to jest największą przeszkodą w graniu, gdyż gra polega w dużej mierze na mashowaniu przycisków, a ciągłe wciskanie malutkich guziczków starego telefonu komórkowego jest trudne. Tak, gra ukazała się wyłącznie na telefony komórkowe i to te oparte o Symbian (pamięta ktoś Symbian?).

5/10

Spider-Man: Shattered Dimensions (2010)

Pierwsza gra eksplorująca ideę Spiderverse. Potężny artefakt zostaje rozerwany, a jego odłamki lądują w różnych rzeczywistościach. Każdy z odłamków daje posiadaczowi potężną moc i każdy dziwnym przypadkiem ląduje w rękach kultowego przeciwnika pająka. Akcja rozgrywa się w czterech różnych wszechświatach, każdy z odrębną wersją Człowieka Pająka. Mamy tradycyjnego Spidermana, Spidermana Noir (Spiderman lat 30 XX wieku), Spidermana przyszłości i Spidermana w kostiumie symbionta. Każdy z nich posiada unikalny zestaw ciosów i umiejętności. Ich zadaniem jest odzyskanie fragmentów artefaktu, zanim złoczyńcy wykorzystają je w niecnych celach.
Gra porzuca całkowicie otwarty świat na rzecz zamkniętych poziomów. W zależności od wersji pająka rozgrywka wygląda nieco inaczej. Przykładowo w etapach Spidemana Noir najważniejsze jest skradanie i zdejmowanie przeciwników z ukrycia. System walki jest bardzo dobry. Gra posiada też świetną obsadę głosową, składającą się w większości z aktorów podkładających głos w kreskówkach z Pająkiem. Niestety gra potrafi nam zapewnić sporo zabawy, jak i frustracji. Misje są niemiłosiernie monotonne i opierają się na tym samym schemacie. Walka z drobnymi przestępcami, bossem, ucieczka bossa, walka z drobnymi przestępcami, walka z trudniejszym bossem, koniec etapu. A całość połączona absurdalnie prostą, niemal dziecinną fabułą. Kamera czasami nam zwyczajne przeszkadza.

(Pełna recenzja tutaj)

7/10

Ultimate Spider Man: Total Mayhem (2010)

Wyprodukowana przez Gameloft, gra komórkowa — tym razem w pełnym 3d. Gra przypomina chodzone bijatyki z konsoli PlayStation. Chodzimy Pajączkiem po planszy i okładamy kolejnych przeciwników. Okazjonalnie wspinamy się po budynkach i przeskakujemy z jednego na drugi niczym w platformówkach. Porównując ja do innych trójwymiarowych produkcji ze Spidermanem, gra jest prosta, żeby nie powiedzieć prymitywna. Fabuła jest szczątkowa. Spiderman musi zmierzyć się z szeregiem wrogów i uratować zakładników. W nagrodę w zakończeniu gry usłyszymy komplement od kobiety, która w pierwszym etapie nazwał nas freak”. Myliłam się co do ciebie Spidermanie”. Jedyne co ratuje to produkcję to przyzwoity system walki dostarczający dużo rozrywki.
5/10

Spider-Man: Edge of Time (2011)

Nieoficjalny sequel Shattered Dimensions to kolejna próba ożywienia skosniałej formuły gier ze Spidermanem. Tym razem dodatkiem jest system, w którym akcje jednego pająka wpływają na drugiego. Niewielka to zmiana, ale mile widziana. Jednak oprócz tego gra nie jest zbyt ciekawa.
Fabuła związane jest z podróżami w czasie. Kiedy Spiderman ginie, Spiderman przyszłości kontaktuje się ze Spiermanem z nowo utworzonej alternatywnej rzeczywistości. Razem mają naprawić linę czasową zniszczoną przez eksperymenty szalonego naukowca. Chociaż całość brzmi epicko, gameplay ogranicza się do pokonywania kolejnych pomieszczeń i uruchomiania dźwigni, przycisków itp. Cała gra jest krokiem w tył względem poprzedniczki. Mniej pająków (tylko dwóch) to mniej wariacji misji. Same misje są repetytywne i odbywają się w nudnych i ciasnych pomieszczeniach. Ogólnie tytuł sprawia wrażenie niedopieczonego zakalca, którego twórcy przedwcześnie wyjęli z piekarnika, aby go jak najszybciej sprzedać.
Tytuł nigdy nie trafił na PC.

  Deus Ex - wszystkie nawiązania, smaczki i easter eggi

5/10

The Amazing Spider-Man (2012)

Wraz z premierą nowego filmu z Pająkiem, obowiązkowe było wypuszczenie nowej gry. Ta o dziwo nie jest adaptacją filmu a jego kontynuacją (i gigantycznym spoilerem). Wydarzenia rozgrywają się kilka miesięcy po wydarzeniach z filmu. Okazuje się, że Oscorp wciąż prowadzi eksperymenty nad krzyżówkami genetycznymi różnych istot. Wizyta Petera Parkera w firmie kończy się źle. Potwory wyczuwają jego pajęczą naturę i rozpoczyna się ich masowa ucieczka. Od teraz Spiderman będzie pracował nad serum i starał się powstrzymać zagrożenie.
Gra jest bardzo mocno wzorowana na serii Arkham, jednak porównanie wypada na korzyść Mrocznego rycerza. Skradanie się zostało mocno uproszczone. Bardzo dobry jest za to system walki. Misje dostarczają dużo zabawy, niestety po pewnym czasie zaczynają się powtarzać. Gra to powrót do sandboksów. Ponownie możemy spędzać czas, huśtając się nad wirtualnym Manhattanem, podążając za głównym wątkiem, lub pokonując drobnych rzezimieszków. Grafika jest ładna i dopracowana. Gdyby nie powtarzalność misji i zbyt mały ich asortyment, byłaby to jedna z lepszych gier z pająkiem a tak, jest ona najwyżej przeciętna.

6/10

Spider-Man Unlimited (2014)

Idąc za ciosem, Gameloft wydało kolejną grę na komórki. Tym razem mamy do czynienia z tzw. endles runnerem, czyli grą, w której nasza postać biegnie w górę ekranu, a my musimy w odpowiedni sposób reagować na pojawiające się przeszkody. Podskok, unik, ślizg itp. Co ciekawe gra ma tez pełnoprawny tryb fabularny (w endless runnerach jak sama nazwa wskazuje, powinniśmy jedynie biec przed siebie bez końca i zbierać punkty). Musimy zmierzyć się ze Złowieszczą szóstką, a konkretnie z jej członkami pochodzącymi z różnych uniwersów Spidermana (Spider-verse).
Grę cechuje bardzo ładna grafika, wiernie oddająca ducha komiksów.

5/10

The Amazing Spider-Man 2 (2014)

Gra jest kontynuacją poprzedniej gry i bardzo luźno bazuje na filmie pod tym samym tytułem.
Podobnie jak w poprzedniej odsłonie mamy tu do czynienia z sandboxem. Wprowadzono nowy, świetny system poruszania się przy pomocy dwóch triggerów. Amazing Spiderman 2 próbuje naśladować gry z serii Arkham, niestety porównanie po raz kolejny wychodzi na niekorzyść Pająka. System walki jest po prostu o wiele gorszy. Jakby tego było mało, misje są repetytywne i bardzo krótkie. Fabuła jest chaotyczna. Twórcy usiłowali połączyć pewne wątki z filmu z własnymi i dostaliśmy wielki miszmasz. Inne gry z Pająkiem oparte o filmy też tego próbowały, jednak tam miało to ręce i nogi a tutaj panuje fabularny chaos. Gra sprawia wrażenie produktu wypchniętego na szybko do sklepów bez dopracowania poszczególnych fragmentów.

4/10

Spider-Man (2018)

Gra wydana (niestety) wyłącznie na konsolę PlayStation 4. Tytuł nie bazuje na żadnym konkretnym komiksie lub filmie, co pozwoliło twórcom na interesujące zmiany w charakterach postaci. Przykładowo Mary Jane jest reporterką, a Jonah Jameson jest…Alexem Jonesem.
Praktycznie każdy element gry jest dopracowany. Gra wykorzystuje dobre pomysły z innych gier ze Spidermanem i serwuje je w niezwykle ładnej jak na leciwą już konsolę PS4 formie. Mamy świetny system bujania się na sieciach, dający nam niezwykłą kontrolę nad poczynaniami pajączka. Mamy niezwykle dopracowany system walki, podobny (nareszcie) do tego z serii Arkham, a według niektórych nawet go przewyższający. Największą jednak zasługą gry jest uchwycenie ducha komiksów i udanych filmów ze Spidermanem. Gra jest zabawna i jednocześnie bardzo dramatyczna. Uchwycono także balans pomiędzy życiem prywatnym Petera a pełnieniem jego obowiązków superbohaterskich, co w większości produkcji było omijane szerokim łukiem. Twórcy nie zapomnieli też o tym, że Spiderman jest przyjaznym sąsiedzkim pająkiem. Obrońca Nowego Jorku, nawet po pobiciu bandziorów nie da im spaść z wieżowca na ziemię, a samochód prowadzony przez przestępców podniesie gołymi rękami, aby czasem nikomu nie wyrządził szkody. No i możemy iść na ulice i przybijać piątki z przechodniami. Na to wszystko dostaliśmy niezwykle dokładnie oddany Manhattan. A dla tych, którzy zaczną eksplorować obszar gry, przygotowano tonę fan serwisu, nawiązującego do filmów, komiksów, a nawet filmów MCU.
Spider-Man na PS4 to najlepsza gra z Człowiekiem Pająkiem (a przy okazji jedna z najlepszych na tę konsolę) i tylko szkoda, że tytuł jest produkcją ekskluzywną i na razie nie zapowiada się na konwersje na inne platformy. No cóż, do 34 razy sztuka.

(Pełna recenzja tutaj, a tutaj i tutaj możecie obejrzeć ciekawostki i nawiązania z tej gry)

10/10

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*