Metal Gear 2: Solid Snake z 1990 | Retrospektywa Metal Gear

Pod koniec lat dziewięćdziesiątych następuje gwałtowny kryzys w branży paliw, który powoduje problemy dla całej światowej gospodarki. Dr. Kio Marv, czeski biotechnolog opracował nowy rodzaj glonów, OILIX, które mogą wytwarzać paliwo przy niewielkim nakładzie finansowym i wysiłku. Niestety doktor zostaje porwany przez żołnierzy z Zanzibaru, kraju w Azji Środkowej, utworzonego w 1997 roku po udanej wojnie o niepodległość przeciw Związkowi Radzieckiemu. NATO odkrywa, że przywódcy Zanzibaru planują przetrzymać doktora jako zakładnika, kontrolując dostawy ropy naftowej przez OILIX oraz odstraszając potencjalnych napastników głowicami nuklearnymi, będącymi w ich posiadaniu. Nowy dowódca FOXHOUND, Roy Campbell, sprowadza Solid Snake’a z emerytury i wysyła go do Zanzibaru, aby odbił doktora Marva.

Hideo Kojima nie planował kontynuacji swojego debiutu z 1987. Jednak przypadkowe spotkanie w pociągu, z byłym współpracownikiem zmieniło to. Kolega z zespołu był w tym czasie zaangażowany w tworzenie kontynuacji na rynek zachodni, pod tytulem Snake’s Revenge. Pogawędka w pociągu zaowocowała pomysłem na własny sequel. Kojima w wywiadach twierdził, że zanim pociąg, którym jechali, stanął na stacji docelowej, miał już w głowie wstępny zarys fabuły. Na drugi dzień przedstawił swoim szefom propozycję sequela, która została od razu zaakceptowana. Kojima miał za sobą dwa bardzo udane gry, Metal Gear oraz Snatcher. Pierwsza była debiutem, więc mogła być postrzegana jako szczęście początkującego, a przy drugiej Hideo pisał tylko scenariusz. Tym razem gra miała być w całości stworzona przez niego, bez żadnych ograniczeń. Istniała szansa, że samodzielna produkcja przerośnie młodego twórcę i obnaży jego niedostatki. Tak się jednak nie stało.

Metal Gear2 Solid Snake intro msx
Grafika wyciska wszystkie możliwości 8-bitowego komputera.

Gra jest jednoznacznym dowodem na geniusz Kojimy w dziedzinie projektowania gier. Wszystkie błędy poprzedniej części zostały wyeliminowane, a każdy inny aspekt poprawiony. Już samo uruchomienie gry pokazuje nam, jak duży wysiłek poszedł w jej stworzenie. Metal Gear 2 podobnie jak poprzednia cześć został stworzony na komputer MSX2. I mimo iż poprzednia cześć już była bardzo ładna, to tutaj jakość grafiki jak na 8-bitowe komputery jest niesamowita, zbliżając się do jakości 16-bitowej. Wszystkie postacie na ekranie są o wiele lepiej animowane. Lokacje też wyglądają dużo lepiej i różnorodniej niż w jedynce oraz korzystają z większej gamy kolorów. Kolejną rzeczą, która nam się rzuci w oczy, to kodek. Jest o wiele bardziej szczegółowy i pokazuje nam twarze rozmówców. Rozmowy są o wiele bardziej rozbudowane, nie dostajemy już tylko suchych komend typu, idź tam, zrób to, a pełnowartościowe dialogi. Poruszają też one bardzo poważne tematy, na ogół nie spotykane w grach z tamtego okresu. Kolejna dużą zmianą jest mini mapka/radar w prawym górnym rogu. Radar pokazuje nam rozkład najbliższych pomieszczeń, w formie 9 bloków (3×3) co nie tylko pomaga nam lepiej zorientować się w rozkładzie pomieszczeń, ale także eliminuje przypadkowe wejście prosto pod lufę strażnika podczas przechodzenia z ekranu na ekran. Sami strażnicy nie są już ograniczeni do jednego miejsca i mogą przechodzić przez wiele ekranów. Kilka pobliskich ekranów tworzy aktywny obszar, w którym strażnicy mogą swobodnie wędrować, a wszystko, co robimy, zostanie zapamiętane, dopóki nie opuścimy tego obszaru. Z tego powodu nie można już po prostu wielokrotnie wchodzić do pomieszczeń i wychodzić z nich, aby uzyskać nieograniczoną amunicję i racje żywnościowe. Zamiast tego trzeba opuścić obszar, a następnie ponownie zająć się wszystkimi strażnikami. Likwiduje to jedną z bardziej nadużywalnych praktyk w oryginale. W wielu miejscach gracz musi pozostać w ruchu, aby uniknąć patrolów. Sami strażnicy dostali także możliwość rozglądania się głową, co czyni ich zachowanie nieco mniej przewidywalnym.

Metal Gear 2: Solid Snkake gameplay
Odwiedzane przez nas lokacje są bardziej różnorodne niż w jedynce

Zmianie uległ system alarmów. W jedynce mieliśmy dwa poziomy, przy pierwszym wystarczyło wyjść z ekranu, przy drugim trzeba było zlikwidować wszystkich widocznych żołnierzy. Tutaj też mamy dwa tryby, ścisłe ze sobą powiązane. Jeśli zostaniemy zauważeni, strażnicy wszczynają normalny alarm. Natomiast kiedy uda nam się zniknąć im z oczu, alarm zmienia się w Evasion mode, w którym żołnierze szukają nas, a my musimy pozostać w ukryciu. Jeśli zostaniemy dostrzeżeni, wracamy w fazę pełnego alertu, a jeśli uda nam się utrzymać w ukryciu do końca odliczania alarm zostaje zakończony i wszystko wraca do normy. Oczywiście możemy próbować wtedy walczyć, ale jest to utrudnione ze względu na brak radaru, który jest w tym czasie zakłócony.
W uzbrojeniu i przedmiotach zaszły niewielkie zmiany. Oprócz rzeczy, które mieliśmy do dyspozycji w jedynce, dostajemy kilka nowych przedmiotów i broni, z których najciekawsze są pociski samo naprowadzane, wykrywacz min, kamuflaż i gogle termowizyjne. System kart dostępu został ulepszony, zmiejszając ich ilość.

  Assassin's Creed 2 - recenzja

Snake zyskał możliwość czołgania się, co powoduje, że możemy używać szybów wentylacyjnych do przemieszczania się oraz chować się w niektórych miejscach. Nawet podłogi pełnia ważna role w rozgrywce, gdyż bieganie po pewnych powierzchniach powoduje hałas, który przyciąga uwagę strażnika. Oczywiście możemy wykorzystać to na naszą korzyść.

Czy gra ma jakieś wady? Niewiele, ale trzeba tu o nich wspomnieć. Najważniejszą z nich jest konieczność wracania się do poprzednich lokacji. Czasami musimy przejść odległość prawie całej długości gry. Schemat ten niestety powtarza się za często, jesteśmy już daleko i nagle okazuje się, że nie ruszymy fabuły naprzód, bez jakiegoś przedmiotu, który znajduje się w jednej z początkowych lokacji. Po kilku razach zaczyna to irytować. Inną wadą jest sam początek gry, który jest dosyć trudny i może zniechęcić wielu graczy. Oczywiście stopień trudności w mierne postępów w grze rośnie, ale początek jest trudny ze względu na brak przedmiotów, które dopiero później zdobywamy.

Dzieci żołnierze w metal gear
Gra porusza dosyć odważne tematy, jak na gry komputerowe z tamtych lat. Snake na swojej drodze spotyka dzieci, trenowane na żołnierzy Big Bossa

Oprócz tego problemem może być także dostępność gry. Oryginalna wersja na MSX jest trudna do nabycia, podobnie jak same komputery tego typu, więc pozostaje emulator. Dlatego o wiele lepszą opcją jest kupno Metal Gear Solid 3: Subsistence, która zawiera wbudowane zarówno MG, jak i MG2. Możemy je też zdobyć, kupując Metal Gear Solid HD Collection, która została wydana zarówno na PlayStation 3, jak i Xbox 360. Oprócz tego gra ukazała się na konsolę Wii, niestety jedynie po japońsku.

Sama konwersja została dokonana wiele lat później i była pierwszym oficjalnym wydanie MG2 na rynek zachodni. Twórcy, korzystając z okazji, postanowili zmienić kilka szczegółów. Najważniejszym jest zmiana portretów postaci i kilku dialogów. Konami w tamtych czasach chyba nie przejmowało się za bardzo prawami autorskimi, gdyż w grze umieścili wizerunki znanych osób, prawdopodobnie bez ich wiedzy i zgody. Więcej o tym w ciekawostkach, pod recenzją. W odświeżonej wersji gry, portrety postaci zostały dostosowane do standardów wyznaczonych przez Metal Gear Solid. Dodane zostały też tryby rozgrywki, łatwy, dla niedzielnych graczy i ultratrudny, dla zawodowców. Znakiem czasów, jest też utrata życia się podczas palenia papierosów.

Gra osiągnęła niesamowity sukces w Japonii i… niestety tylko w niej. Konami nigdy nie zdecydowało się na wydanie MG2 poza granicami swego kraju. Dostępność komputerów MSX2 w Europie i USA była znikoma. Dodatkowo w tym samy roku na zachodzie wydana została kontynuacja konwersji z NES-a pod tytułem Snake’s Revenge. Konami nie chciało dokonywać kolejnej konwersji i w ten sposób stwarzać sobie konkurencji. Zachodni gracze o prawdziwej drugiej części MG nie wiedzieli do czasu wydania kilka lat później MGS, które wspominało o poprzednich misjach.

Gra jest jedną z najlepszych, gier z serii. Jest to sequel idealny – growy odpowiednik filmu Terminator 2 lub Obcy: Ostatnie starcie. Każdy aspekt rozgrywki został ulepszony, a wprowadzone zmiany były takie pomysłowe, że znalazły się w prawie każdej kolejnej grze z serii. Czołganie się, hałas wywoływany przez bieganie po pewnych powierzchniach, alarmy i evasion mode, radar…można by tak wymieniać bez końca. Większość z tego towarzyszyła fanom, przez najbliższe 20 lat. Mało tego, Kojima uważał szkielet fabularny za tak dobry, że skopiował go do jednej z kolejnych gier, w prawie niezmienionym stanie.
Po wydaniu MG2 Kojima rozpoczął prace nad swoim kolejnym projektem, przygodówką w klimatach science-fiction, pod tytułem Policenauts. Był to kolejny, autorski projekt Kojimy. Zachwycony możliwościami nowszej generacji konsol Hideo zaczął rozmyślać nad trzecią odsłoną przygód Solid Snake’a…

  Czy nad adaptacją Metal Gear Solid właśnie zawisły czarne chmury?

Ciekawostki:

Pierwsza część Metal Gear miała na okładce wizerunek Kyle Reeesa z filmu Terminator. Konami nie miało na to pozwolenia, a sam Kojima zarzekał się, że nie miał nic wspólnego z okładką. Ciężko w to uwierzyć biorąc pod uwagę, że prawie wszystkie postacie z drugiej części są wzorowane na postaciach aktorów lub innych znanych osobowości. Postacie na których bazowano portrety:

Solid Snake –  Mel Gibson z Zabójczej broni, wcielający się w Martina Riggsa. Widać to szczególnie kiedy używamy papierosów.

Solid Snake to Mel Gibson

W intrze początkowym Snake też miał pewne cechy Mela. Po lewej wersja z PlayStation 2 (poprawiona), po prawej z MSX.

Snake msx vs snake PS2
Niepoularna opinia – oryginalne twarze wyglądają lepiej. Widać prawdziwy pixel art

Roy Campbell – Richard Crenna, czyli pamiętny pułkownik Trautman z Rambo

Roy Campbell to Richard Crenna

Holly White, przypomina nieco postać Sarah Connor z pierwszej części filmu Terminator, jednak podobieństwo nie jest tak uderzające, jak w innych przypadkach.

Holly White to Sarah Connor

Dr. Madnar to nie kto inny jak Albert Einstein. Tutaj chyba nie ma żadnych wątpliwości.

Dr. Madnar to Albert Einstein

Big Boss wygląda jak Sean Connery z dodaną opaską na oku.

Big Boss to Sean Connery

Frank Jaeger to Tom Berenger grający sierżanta Barnesa w filmie Pluton.

Frank Jaeger to Tom Berenger

Yozev Norden wygląda jak Bob Hoskins.Yozev Norden to Bob Hoskins

George Kasler to Dolph Lundgren z filmu Czerwony Skorpion.

George Kasler to Dolph Lundgren

Podczas gry Kessler opowiada Snake’owi plotkę na temat Big Bossa, który to miał rzekomo otrzymać cybernetyczne implanty, po utracie kończyn podczas wydarzeń w Metal Gear. Niektórzy sądzą, że jest to złośliwy przytyk w stronę nieficjalnej gry Snake’s Revenge, w której to Big Boss staje się cyborgiem. Jednak tak naprawdę, jest to aluzja to poprzedniej gry Kojimy – Snatcher. Kessler mówił, że zmiana w cyborga miała mieć nazwę: Projekt Snatcher.

Imię Natasha Markova zostało zmienione w późniejszych wydaniach na Gustava Haffner. W międzyczasie w uniwersum Metal Gear pojawiła się postać Nastashy Romanenko, wiec twórcy prawdopodobnie nie chcieli, aby postacie te były mylone.

W późniejszym wydaniu gry zmieniono także inne nazwiska i pseudonimy:

Yozef Norden na Johan Jacobsen

Petrovich Madnar na Drago Petrovich Madnar

Black Color na Black Ninja

Ultra Box na Four Horsemen

Predator na Jungle Evil

Night Sight na Night Fright

Motywy tych zmian nigdy nie zostały wyjaśnione przez twórców.

Pierwotnym pomysłem na fabułę Metal Gear 2, było przejęcie przez terrorystów bazy wojskowej w Stanach Zjednoczonych. Kojima nie porzucił tego pomysłu całkowicie i wykorzystał go w kolejnej części- Metal Gear Solid.

Z powodów czasowych, z gry wycięto dwóch bossów: czołg Goliath i kroczący czołg Metal Gear Gustav (miniaturowa wersja Metal Gear, bez pocisków balistycznych). Czołgi Goliath możemy zobaczyć wewnątrz Zanzibar Building, jednak są one tylko częścią tła. Z kolei Metal Gear Gustav nigdy nie dostał się do gry, ale został wykorzystany przy tworzeniu Metal Gear Solid 4: Guns of the Patriots, w postaci Gekkos.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*