SUP 400 in 1 – recenzja najtańszej przenośnej konsoli

SUP 400 in 1 to przenośna chińska konsola, będąca emulatorem kultowego NES-a. Konsola kosztuje niecałe 50 złotych, co czyni ją najtańszą obecnie dostępną przenośną retro konsolą. Jednak czy za taką cenę można spodziewać się dobrego produktu? Sprawdźmy.

W pudełku znajdziemy konsolę, jednostronicową instrukcję, kabel USB do ładowania i kabel AV, pozwalający podłączyć konsolę do telewizora. W wersji „Plus” sprzedawana jest z dodatkowym padem, stylizowanym na oryginalny nesowy. Konsola jest sprzedawana w pięciu kolorach: czarny, żółty, czerwony, niebieski i biały. Wygląd konsoli jest oczywiście inspirowany Game Boyem. Plastik jest tani i przpomina zabawkę.

Po włączeniu pojawia się menu wyboru języka – do wyboru mamy angielski i chiński. Niestety wybór nie zostanie zapamiętany, co oznacza, że trzeba go dokonywać ponownie po każdym resecie. Po wybraniu wersji językowej pojawia się właściwe menu składające się z 400 tytułów gier.

sup 400 in 1 menu

Chociaż konsola stworzona jest z myślą o emulacji, próżno na niej szukać jakichkolwiek opcji. Możemy jedynie wybrać grę, spauzować ją lub zresetować konsolę. Nie ma możliwości zapisu stanu gry, opcji graficznych ani dźwiękowych. Nie istnieje także możliwość dodania własnych romów, albo wykorzystania konsoli do jakichkolwiek innych zastosowań.

Jak to często bywa w przypadku tego typu składanek, 400 nie jest prawdziwą wartością. Gry na liście powtarzają się. Realnie w pamięci znajduje się około 150 tytułów. Wśród gier znajdują się absolutne klasyki jak i mało znane niszowe produkcje. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Legalność tych gier jest oczywiście wątpliwa. W kolekcji znajdują się także chińskie bootlegi takie jak Mortal Kombat 4, czy Angry Birds. Niektóre gry mimo wybrania języka angielskiego wyświetlają się z chińskimi napisami. Czasami tytuł w menu nie zgadza się z grą. Przykładem niech będzie gra Shadow of the Ninja, którą na konsoli znajdziemy pod tytułem Kage  – co jest nawiązaniem do japońskiego tytułu The Dark Operative: Kage. Problem w tym, że w menu znajdziemy zupełnie inną grę o bardzo podobnym tytule: The legend of Kage. Mylące są także tytuły chińskich bootlegów. Pod tytułem „Chip Dale 1” znajdziemy grę Chip 'n Dale Rescue Rangers, jednak pod znajdującym się poniżej „Chip Dale 3” znajdziemy port strzelanki Heavy Barrel. Nie ma w tym ładu i składu, więc jedyną metodą jest poznanie wszystkich gier metodą prób i błędów. Niestety nie istnieje możliwość zmiany kolejności gier albo utworzenia listy ulubionych. Jeśli wybrana przez nas gra nie znajduje się na początku listy, musimy cierpliwie przeklikać się przez kilka stron.

sup 400 in 1 konsola

Porty

U góry urządzenia znajdują się dwa porty: jack AV i USB. Pierwszy służy do podłączenia konsoli do telewizora. Byłoby to ciekawe rozwiązanie, gdyby nie fakt, że mało który współczesny telewizor dysponuje wejściem kompozytowym. Wejście USB służy jedynie do ładowania – nie da się przy jego pomocy podejrzeć lub zmodyfikować zawartości pamięci. Oprócz tego na górze znajduje się także włącznik. Po lewej stronie na dole znajduje się pokrętło regulacji głośności. Na głównym panelu znajdziemy dokładnie takie same przyciski jak na padzie oryginalnego NES-a oraz dodatkowy przycisk reset.

  Black Mirror 3: Final Fear - recenzja

Konsola SUP 400 in 1 porty

Bateria

Urządzeniem zasilane jest baterią litowo jonową o pojemności 1020 mAh. Po trzech godzinach grania konsola się rozładowała. Odbiega to od podanych na pudełku 6 godzin. Niestety nie ma żadnego wskaźnika pojemności baterii, nie wiemy więc kiedy konsola padnie ani jak długo powinna się ładować.

Irytującą wadą jest niestabilność urządzenia w przypadku najmniejszego wstrząsu. Upuszczenie na dywan z wysokości pięciu centymetrów powodowało całkowity zwis. Z ciekawości rozkręciliśmy konsolę, jednak w środku znajduje się jedynie płyta PCB i i podłączony do niej ekran – żadnych ruchomych elementów. Być może problemem jest port łączący płytkę z wyświetlaczem.

Sup 400 in 1 regulacja głośnosci

Gry emulowane są w zadziwiająco wierny sposób. Gdy na ekranie pojawia się dużo obiektów (np. Contra Force) gra nieznacznie zwalnia, a niektóre sprity zaczynają migać – dokładnie tak jak na prawdziwej konsoli. Obraz jest ostry i wyrazisty. Na zdjęciach robionych w wysokiej rozdzielczości widać okazjonalne artefakty, jednak ruch i niewielki rozmiar ekranu (3 cale) maskują te niedoskonałości. Ekran jest podświetlany, więc można grać w ciemnościach. Egzemplarz, który otrzymaliśmy ma jedną sporą wadę – zbyt duże nasycenie kolorów. Na większości emulatorów takie coś można zmienić w ustawieniach, jednak tutaj się nie da. Dźwięk jest emulowany poprawnie, jednak na maleńkim głośniczku nie brzmi zbyt dobrze. Niestety nie ma możliwości podłączenia słuchawek.

Na 40 przetestowanych gier, tylko jedna nie chodziła poprawnie – Super Mario Bros. Z jakiegoś powodu przygody hydraulika działają w przyśpieszonym tempie. Ponieważ pozostałe tytuły chodzą prawidłowo, winny jest prawdopodobnie rom. Inną nietypową grą, na którą się natknęliśmy była Contra. Po wybraniu tytułu wyświetla się dodatkowe menu, w którym możemy wybrać wersję zmodyfikowaną, lub zacząć od dowolnego poziomu. Jest prawdopodobne, że w gąszczu gier znaleźć można więcej zmodyfikowanych wersji. Dla niektórych będzie to spory plus.

Czy warto kupić konsolę SUP 400 in 1? No cóż, jeśli traktujecie granie poważnie, odpowiedź brzmi nie. Brak jakichkolwiek możliwości konfiguracyjnych, zapisu stanu gry, dodania własnych romów czy choćby sprawdzenia stanu baterii dyskwalifikują ją. Jeśli jednak chcecie po prostu przez chwilę pobawić się w ukochane gry z dzieciństwa, SUP 400 in 1 może być świetnym wyborem. Konsola kosztuje grosze, zadziwiająco wiernie emuluje NES-a i ma całkiem przyzwoity wybór gier.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *