Realia historyczne w Ghost of Tsushima

Ghost of tsushima tapeta

Ghost of Tsushima jest jedną z niewielu gier z akcją osadzoną w XIII-wiecznej Japonii. Fabuła gry została oparta o prawdziwe wydarzenia, jednak twórcy zrezygnowali ze 100% dokładności historycznej. Niektóre wydarzenia i postacie są prawdziwe a niektóre miały miejsce nawet i 300 lat później po wydarzeniach przedstawionych w grze.

Uwaga na spoilery

Mongolska inwazja na Japonię

W XIII wieku imperium mongolskie było u szczytu rozkwitu. Mongołowie opanowali dużą część Chin i Koreę a oczy wielkiego Chana skierowane były na Japonię. Od 1266 kilkukrotnie wysyłał on poselstwa z żądaniem złożenia hołdu przez Japonię. Wszystkie zostały odprawione. W 1273 cierpliwość Japończyków się skończyła i wysłannicy zostali deportowani. Chan uznał to za wypowiedzenie wojny. Do Japonii skierowanych zostało ok. 30 tys. żołnierzy. Wojska mongolskie z łatwością podbiły kilka japońskich wysp w tym Tsushimę. Szczęście odwróciło się od nich dopiero 19 listopada 1974, podczas walk o wyspę Kiusiu. Bitwa została wygrana przez Mongołów, jednak wieczorem naszedł potężny tajfun. Mongołowie w pośpiechu wycofali się i wypłynęli na morze, próbując ocalić statki. Manewr się nie udał. Duża część mongolskiej floty roztrzaskała się na skałach. Szacuje się, że zginęła blisko połowa ich armii.

Wielki Chan nie zaprzestał prób podboju Japonii. W następnych latach wysyłał kolejne poselstwa. Tym razem odpowiedź Japończyków była bardziej stanowcza – posłańców ścięto. W 1281 nastąpiła druga inwazja. Chan wysłał aż 100 tys. żołnierzy. Japończycy byli lepiej przygotowani, jednak potężna armia mongolska systematycznie przedzierała się w głąb kraju. Inwazja trwała 54 dni i podobnie jak poprzednia zakończyła się nadejściem wielkiego tajfunu. Armia mongolska uciekła w popłochu, jednak ich statki zostały zatopione a wojska zdziesiątkowane. Bogobojnym Japończykom dwukrotne uratowanie kraju przez żywioł wystarczyło, aby uznać boską ingerencję. Tajfun został nazwany Kamikadze (boski wiatr).

Podczas pierwszej inwazji na wyspie Tsushima wylądowało ok. 8000 żołnierzy. Walki trwały cały dzień. Po zmroku atakującym udało się zwyciężyć. Zabito wszystkich obrońców (ok. 80 osób), a następnie dokonano rzezi mieszkańców okolicznych wiosek. Przez następny tydzień Mongołowie zajęci byli przejmowaniem kontroli nad resztą wyspy i przygotowaniami do dalszego podboju. Po tygodniu wojska opuściły Tsushimę. Tak naprawdę wyspa była jedynie przystankiem na drodze podboju Japonii.

  Ciekawostki z filmu Coś (The Thing)

Khotun Khan

Główny antagonista gry nie jest postacią historyczną, jednak jest wyraźnie wzorowany na Kubilaj-Chanie. Był on piątym Chanem mongolskim i wnukiem samego Czyngis-chana. Kubilaj był pierwszym starannie wykształconym Chanem. W przeciwieństwie do swojego odpowiednika z gry Kubilaj nie uczestniczył osobiście w inwazjach. Przywódca mongolski zmarł w 1294 w wieku 79 lat. Nie był też wojownikiem jak Khotun, gdyż cierpiał na chorobliwą otyłość i podagrę (dna moczanowa).

Kubilaj-Chan Khotun Khan

Jin Sakai

Jin jest postacią całkowicie fikcyjną. Historia odnotowała istnienie klanu Sakai, jednak powstał on dopiero 100 lat po wydarzeniach z gry, a żaden z jej członków nie miał na imię Jin. Jin jest po prostu personifikacją huraganu, który zniszczył siły mongolskie. Nazwisko Jina jest nawiązaniem do Stana Sakai, twórcy komiksów Usagi Yojimbo (inspirowanej filmami Akiry Kurosawy).

Usagi Yojimbo stan sakai
Shimura to bardzo popularne Japońskie nazwisko, jednak żaden z wielkich klanów samurajskich tak się nie nazywał. Lord Shimura jest postacią opartą na prawdziwym obrońcy TsushimySo Sukekuni. W przeciwieństwie do wydarzeń pokazanych w grze So zginął podczas bitwy.

Miecze samurajskie

Kolejne odstępstwo od historyczny realiów. XIII-wieczni samuraje co prawda nosili miecze, jednak preferowali łuki. Przyczyna jest prosta — w XIII wieku katany nie były jeszcze w użyciu, a samurajowie używani miecza zwanego tachi. Tachi to miecz dłuższy i nieco bardziej zakrzywiony od katany. Jednak co najważniejsze tachi jest mieczem sztywnym, który łatwo złamać lub wyszczerbić. Nie nadawał się także do walki z większą ilości przeciwników. Katany pojawiły się o wiele później. Jednym z powodów zmiany w podejściu do produkcji mieczy była właśnie mongolska inwazja. Tak naprawdę dopiero w XVII wieku powstały różne prawa i rytuały związane ze sposobem noszenia i używania broni oraz wyodrębniły się sławne rodziny płatnerskie, specjalizujące się w produkcji doskonałej jakości mieczy.
Jin nosi przy sobie także, krótkie ostrze zwane wakizashi, które pojawiło się w użyciu dopiero w XV wieku.

Miecze ghost of tsushimaTo samo dotyczy efektownie wyglądających zbroi. Te używane w grze w większości pochodzą z przełomu XVI i XVIII wieku. Twórcy przyznają, że decyzja ta została podjęta celowo. Po pierwsze wizerunek XIII-wiecznego samuraja odbiegał od tego, do czego przyzwyczajony jest masowy odbiorca a po drugie, zbroje samurajów z XIII wieku wyglądają nieciekawie i nietrakcyjnie.

  Genialny foreshadowing w serialu Gra o tron

Ładunki wybuchowe

Jin podczas misji używa różnego rodzaju ładunków wybuchowych i jest to kolejna niezgodność historyczna. Tym razem jednak nie rozchodzi się jedynie o różnice w czasie, ale i geograficzną. Proch był w tym czasie używany do działań wojennych, ale nie w Japonii a w Chinach. Japończycy nie mieli pojęcia o prochu, a pierwszego zetknięcia doświadczyli właśnie podczas inwazji mogolskiej. Do powszechnego użycia ładunki wybuchowe weszły w Japonii dopiero w XVI wieku.

Styl walki

Jin używa czterech pozycji podczas walki mieczem. Są on fikcyjne, aczkolwiek pewne ich elementy przypominają prawdziwe pozycje używane w kendo (jōdan, chūdan, gedan, hassō, waki). Oczywiście większość ciosów została odpowiedni uatrakcyjniona, aby wyglądać efektownie na ekranie. Żaden samuraj nie robiłby piruetu z mieczem podczas walki na śmierć i życie.

Postawy ghost of tsushima

Ninjitsu

Jednym z najważniejszych motywów gry jest honor Jina, zszargany przez zabijanie przeciwników ciosem w plecy. Jest to kolejna nieprawidłowość ze strony twórców. Dzisiejsza wizja samurajskiego kodeksu jest mocno wyidealizowana, jednak tak naprawdę samuraj mógł zabijać, plądrować, czy zadawać cios w plecy. Honorowe było zwycięstwo. Mało tego — techniki skradania się były oficjalną częścią treningu samuraja i na pewno nie powinny być obce Jinowi.

Pojedynki

Pojedynki pokazane w grze wzorowane są na technice zwanej Iaijutsu. Technika ta miała nauczyć zarówno błyskawicznego ataku, jak i obrony przed takim atakiem. Pierwsze wzmianki o niej pojawiły się dopiero 100 lat po zakończeniu wydarzeń z gry.

Chiburui

Po walce Jin czasami wykonuje dodatkowe machnięcie mieczem. Takie zachowanie nazywa się Chiburui. Polega ono na chlapnięciu krwi z miecza, przed włożeniem go do pochwy, co ma zabezpieczyć metal przed rdzewieniem. W praktyce jednak taki zabieg niewiele daje. Technika ta pochodzi z filmów samurajskich. Powód jej użycia jest prozaiczny — na ekranie wygląda to bardzo efektownie. Jednak w rzeczywistości, aby zabezpieczyć swój miecz przed rdzą samuraj wytarłby go dokładnie przy pomocy szmatki. Na poniższym klipie widać mało realistyczne chiburui  (przewińcie do 1:25).

Jeśli podobał ci się artykuł, możesz podziękować, odblokowując reklamy na stronie, lub dzieląc się nim w mediach społecznościowych.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*