Próba niewinności – recenzja serialu BBC i porównanie książki z serialem

Próba niewinności

Rodzina Argyll przeżyła tragedię. Matka pięciorga adoptowanych dzieci została zamordowana, a jej zabójcą okazało się jedno z nich – Jack. Rachel Argyll zginęła w wyniku rozbicia czaszki, a odciski na narzędziu zbrodni należą do Jacka. Na dodatek nie ma on żadnego alibi, a dla pozostałych członków rodziny, jest on czarną owcą. Jack trafia do widzenia, gdzie ginie zabity przez współwięźnia. Mija 18 miesięcy. Rodzina szykuje się do wesela. Pan domu, Leo Argyll ma właśnie poślubić nową wybrankę serca – swoją dotychczasową sekretarkę, Gwende Vaughn. Atmosfera jednak wcale nie jest radosna, gdyż rodzina nie cieszy się z takiego obrotu wydarzeń. Przygotowania do ślubu rujnuje nieoczekiwany gość, Arthur Calgary. Arthur twierdzi, że jest naukowcem i właśnie wrócił z blisko dwuletniej wyprawy badawczej na Antarktydę. Krótko po powrocie do Anglii dowiedział się o tragicznych wydarzeniach. Powodem jego przybycia do domu Argyllów jest fakt, iż feralnego wieczoru podwoził Jacka do miasta. Oznacza to, że Jack otrzymuje pośmiertne alibi. Cześć rodziny uznaje Arthura za naciągacza i szarlatana, jednak pozostali biorą pod uwagę możliwość, że morderca może wciąż przebywać wśród nich.

Od czasu gigantycznego sukcesu uwspółcześnionej wersji Sherlocka, BBC zaczęło odświeżanie innych klasyków kryminału. Jako pierwsza pojawiła się wysokobudżetowa adaptacja powieści Agaty Christie I nie było już nikogo, która ukazała się na święta 2015. Mini serial okazał się gigantycznym sukcesem, zarówno wśród widzów, jak i krytyków. Idąc za ciosem, na święta 2016 wydana została adaptacja powieści Świadek oskarżenia. Był to kolejny sukces. W planach była adaptacja Próba niewinności, która zgodnie z tradycją miała ukazać się na święta 2017. Niestety akurat wtedy na fali oskarżeń #metoo jednym z oskarżonych został Ed Westwick, czyli aktor grający jedną z głównych postaci. BBC zdecydowało się na dosyć drastyczny krok, anulowania premiery, wycięcia scen z tym aktorem i nakręcenia ich z kimś innym. Pracy było sporo, gdyż musiano zastąpić prawie 1/3 materiału. Serial po poprawkach gotowy był na Wielkanoc 2018. Na marginesie decyzja okazała się nieco pochopna, gdyż prokuratura nie znalazła dowodów na molestowanie. Tak czy inaczej, serial mimo licznych perturbacji, okazał kolejnym sukcesem.

  Mniej znane seriale: Bez przeszłości - recenzja

Serial na początku jest nieco ciężki, gdyż mamy sporą obsadę i liczne przeskoki czasowe. Jednak, kiedy już zapamiętamy, kto jest kim, wszystko zaczyna się układać. Stopniowo poznajemy członków rodziny i jak to często bywa w tego typu kryminałach, każdy z nich ma swoje mroczne sekrety i ma powód, aby dokonać zabójstwa. Argyllowie pod pozorem ułożonych ludzi z wyższych sfer są bardzo patologiczną rodziną. Tło intrygi kryminalnej jest świetnie ubogacone przez dramat rodzinny i atmosferę lat pięćdziesiątych, gdzie widmo zagłady atomowej było bardzo prawdopodobne.
Zdjęcia podobnie jak w poprzednich dwóch adaptacjach są piękne. Co ciekawe, mimo kilkumiesięcznej przerwy pomiędzy kręceniem serialu a dokrętkami, nie widać praktycznie żadnej różnicy. Aktorstwo jest na bardzo wysokim poziomie i ciężko znaleźć jakiekolwiek słabe ogniwo, włącznie z aktorem, który zastąpił Westwicka.

Serialowe zakończenie zostało zmienione. Zabójca i jego motywy są inne niż w książce. Niektórzy widzowie narzekali na takie rozwiązanie, uważając, że adaptacja powinna być wierna książkowemu oryginałowi. Ja się osobiście z tym nie zgadzam, gdyż jeśli zakończenie zrobione jest dobrze, zaskoczy nie tylko widzów odkrywających twórczość Christie, ale także osoby zaznajomione już z oryginałem. A tutaj jest zrobione to po mistrzowsku i jest równie zaskakujące.

Porównanie fabuły powieści z serialem (spoilery)

Jedną z pierwszych rzucających się w oczy zmian jest lekka modyfikacja nazwisk głównych bohaterów. Książkowi państwo Argyle w serialu nazywają się Argyll. Zmiana jest dziwna, gdyż nazwisko Argyll jest wymawiane tak samo. Zmianie uległo też jedno z imion; książkowy Jacko to w serialu Jack. Zawiązanie akcji w obu przypadkach jest identyczne. Zabójstwo, syn ginie w więzieniu i pojawienie się nieoczekiwanego świadka. Prawie każdy jest podejrzanym. Różnice pojawiają się później.

Książka trochę bardziej skupia się na psychologii postaci. Wydarzenia odkrywamy, gdy postacie analizują zeznania Calgary’ego poprzez własny punkt widzenia. W książce mamy spore zaangażowanie policji, która prowadzi w tej sprawie ponowne dochodzenia. Jacko ginie w więzieniu, nie z powodu pobicia a zapalenia płuc. Nie ma żadnego sugerowania, że Calgary jest niezrównoważony psychicznie, od początku jest on traktowany poważnie. W końcówce książki zabójcą okazuje się Jacko, który namówił do wykonania złowieszczego planu służącą (Kirsten Lindstrom), w której był zakochany. Podejrzenia miało paść na niego, a jego alibi miało zostać zeznanie Calgary’ego. Jacko nie przewidział jedynie, że Calgary wyjedzie na dwa lata i nie będzie mógł poświadczyć o jego niewinności.

  What Remains of Edith Finch - recenzja

W serialu zaangażowanie policji jest znikome. Calgary okazuje się pacjentem zakładu psychiatrycznego, który wymyślił opowieść o Antarktydzie, aby uwiarygodnić swoje przybycie. Był on tak naprawdę jedną z osób, które przyczyniły się do stworzenia bomby atomowej (paranoja atomowej zagłady to jeden z wątków przewijających się w serialu). Ze względu na poczucie winy wylądował w zakładzie zamkniętym i dopiero po wyjściu mógł poświadczyć niewinność Jacka.
Najważniejszą zmianą jest tożsamość mordercy. W serialu jest nim głowa rodziny — Leo. Okazuje się, że ma on nieślubne dziecko ze służącą. Dzieckiem tym jest Jack, którego państwo Argyll adoptowali, aby uniknąć skandalu. W feralną noc Jack się o tym dowiedział i dlatego uciekł, a nie z powodu zabójstwa. Wyrobić Jacka w morderstwo pomaga inspektor policji, któremu kiedyś Jack uwiódł żonę. Razem z Leo aranżują też oni śmiertelne pobicie w więzieniu. Pani domu została zabita, bo dowiedziała się o tym, że mąż ją zdradzał ze swoją sekretarką. Ostania zmianą jest kara dla zabójcy, którą jest uwięzienie w bunkrze przeciwatomowym.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • Wykop

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*